Kwiatki z Fortu2010

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez Maska » 16 lip 2010, o 10:32

ni grzyba wam nie ufałem i po wysłuchaniu was przywróciłem przyniesionego trupa i spytałem czy jest tak jak mówią banici. co ciekawe powiedział, że tak pomimo tego że -jak sie teraz okazuje- banici go zabili

co to za czasy jak juz nawet zwłokom wierzyć nie można ;)
Sagie baby, konserwy i death metal bez przerwy
Avatar użytkownika
Maska
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 30 maja 2008, o 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez Kwi4tek » 16 lip 2010, o 16:31

Odprawiłem nad nim krótki rytuał odesłania duszy, mniej więcej jak mówi Konrad właśnie po to żeby truposz nie zaczoł śpiewać, Andy czegoś nie załapał. ale i tak wyszło na nasze.
Dzięki temu małemu fortelowi zdobyłem kilka ważnych informacji:D
Come to the dark side...
Avatar użytkownika
Kwi4tek
 
Posty: 251
Dołączył(a): 10 maja 2008, o 02:22

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez Maska » 16 lip 2010, o 16:48

generalnie i tak sie troche kupy nie trzyma bo dusze do monoliu wracały, ale łotewer i tak obaj my pod miecz poszli ;)
Sagie baby, konserwy i death metal bez przerwy
Avatar użytkownika
Maska
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 30 maja 2008, o 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez Jorg » 16 lip 2010, o 19:12

Mnie osobiście, nie wiem dlaczego, ale rozwalił pierwszy rozkaz Arcylicha.
Zebranie wszystkich szych miasta nieumarłych tj. 3 wighty, w tym generał, dwa liche, wampir. Arcylich rozdaje zadania:
- Przygotujcie gong, żeby w razie ataku można było szybko reagować. Aaa i jakiś sztandar postawcie. Niech to miasto zacznie jakoś ładnie wyglądać...
Człowiek człowiekowi wilkiem!
Zombie zombie zombie...
Jorg
Mistrz Gry
 
Posty: 244
Dołączył(a): 30 mar 2009, o 20:50

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez Maska » 17 lip 2010, o 10:42

taa, a sztandar został rozmontowany jeszcze tego samego dnia żeby kiełbachy było gdzie piec :D
Sagie baby, konserwy i death metal bez przerwy
Avatar użytkownika
Maska
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 30 maja 2008, o 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez spawnn » 17 lip 2010, o 13:01

Spodobał mi się okrzyk Randiego, więc go powtórzę jako komentarz:

Hail Fail! :D

Tiger był cały ogólnie epicki ;p A "Dziwne trza ubić" to już widzę ogólnoprzyjęta zasada, przypominam że także według niej zginął Havok ;p
Avatar użytkownika
spawnn
 
Posty: 54
Dołączył(a): 8 lip 2009, o 07:36
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez superzgred » 17 lip 2010, o 13:33

Havok zginął, bo na pytanie "ktoś ty?" odpowiadał "Twoja Śmierć", więc uznaliśmy go za zagrożenie
Pink Powah!
Avatar użytkownika
superzgred
 
Posty: 85
Dołączył(a): 12 lip 2009, o 22:17
Lokalizacja: żory/gliwice

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez sushi » 17 lip 2010, o 14:39

dla mnie tam najlepszy numer to był siano-wóz, Kosma całą niedziele się do mnie nie odezwał no ale trudno , w sumie nie naj lepiej mu samochód umyłem. Pozdro :lol:
Avatar użytkownika
sushi
 
Posty: 22
Dołączył(a): 25 maja 2010, o 18:55

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez OLO » 17 lip 2010, o 15:25

HAHAHAHAHA Prawda!!! XD Dobrze to obfotografowałem wszystko btw.
!! To Mee Sons of Sigmar !! For the Empire !!
Avatar użytkownika
OLO
Organizator
 
Posty: 139
Dołączył(a): 9 cze 2010, o 15:23

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez pani baron » 18 lip 2010, o 12:09

Siano-wóz - trochę mnie nerwów kosztował ale ogólnie to bardzo zacna sprawa!

Dla mnie absolutnie przecudnej urody zdarzenie miało miejsce w mieście, kiedy po raz pierwszy nawiedził je golem.
Grill rozpalony, kiełbaski się smażą, sielanka. A tu nagle wchodzi bydle ze świecącymi oczami, wzbudzając popłoch wśród ucztujących.
Tłum się cofa, natomiast Angus z okrzykami w stylu 'kaj moje miecze", "zapierdole" itp zbiega do starego burdelu w poszukiwaniu w/w.
Golem zaczyna siekać, a Angus biegnie z powrotem w jego stronę z bojowym okrzykiem "jak tam nie będzie mojego wuszta, to się wkurwię!!!"
pani baron
 
Posty: 69
Dołączył(a): 18 wrz 2008, o 20:35

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez superzgred » 20 lip 2010, o 21:35

Jedno z wielu praw Fortu:

- Plastikowe butelki ciężko tnie się siekierą


Prawo to sformułował Narius, gdy ja próbowałem przerobić butelkę na lejek i miałem do dyspozycji tylko siekierę
Pink Powah!
Avatar użytkownika
superzgred
 
Posty: 85
Dołączył(a): 12 lip 2009, o 22:17
Lokalizacja: żory/gliwice

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez Maska » 21 lip 2010, o 08:42

ale za to Kwiat jest specem od obróbkpuszek aluminiowych przy pomocy kukri :D
Sagie baby, konserwy i death metal bez przerwy
Avatar użytkownika
Maska
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 30 maja 2008, o 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez AdrianSz » 21 lip 2010, o 09:49

Ta a tatrok do robienie Kielonków z puszek po red bull
AdrianSz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 15 kwi 2010, o 13:43

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez Kaktusica » 22 lip 2010, o 13:44

Dla mnie dośc zabawnym motywem było, jak w drugi dzień gry, już na zakończenie, Randy nam przy ognisku mówił, jaką ważną rolę banici odegrają w pokonaniu nieumarłych, ogólnie gadka ku pokrzepieniu serc, brakowało tylko "Litwo, ojczyzno moja", a na drugi dzień tyle z tego monologu było, że nas gobliny zmiotły.
Avatar użytkownika
Kaktusica
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2 lip 2010, o 09:12
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kwiatki z Fortu2010

Postprzez sushi » 22 lip 2010, o 15:43

Adik jak byś tyle nie chlał to byś wiedział kto jest specem od kielonów, tępy h...
Avatar użytkownika
sushi
 
Posty: 22
Dołączył(a): 25 maja 2010, o 18:55

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości