Porady Prawne

Wszelkie grupy i organizacje tworzone przez graczy.

Re: Porady Prawne

Postprzez kodu » 2 cze 2016, o 19:31

Czy prawo dotyczy też karasi? :lol:
Avatar użytkownika
kodu
 
Posty: 4
Dołączył(a): 8 mar 2016, o 16:37

Re: Porady Prawne

Postprzez Acibuk » 2 cze 2016, o 22:03

Oczywiście. Prawo również dotyczy krasnoludów. KP obejmuje zasięgiem miasto Reinsfeld i ziemie przyległe i jako, iż stanowią one własność prywatną Barona Burcharda Mayera, każda osoba znajdująca się na terenie owych posiadłości, niezależnie od rasy zostaje nim objęta. Oczywiście w mieście bardziej będzie można to odczuć. Przy samym wjeździe do miasta każdy krasnolud spokojnie się o tym przekona (i na plus i na minus dla siebie). Poza tym, każdy niezależnie od rasy może zostać obywatelem oczywiście zgodnie z przytoczonymi we wcześniejszych postach zasadami.
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Re: Porady Prawne

Postprzez oglaf » 3 cze 2016, o 07:22

1. To co podałeś z mechaniki pisuje tylko długość broni krótkiej.
2. Tutaj nie było słowa o broni palnej Art. 75 pkt.2 KP " Każdy obywatel chcący broń dłuższą od długiego miecza na terenie miasta posiadać winni o specjalne pozwolenie w urzędzie pocztowym się starać," :P
oglaf
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2 cze 2016, o 11:53

Porady Prawne

Postprzez kodu » 7 cze 2016, o 12:13

A czy my krasnoludy musimy mieć dokument/świstak o obywatelstwo lub tożsamość?
Avatar użytkownika
kodu
 
Posty: 4
Dołączył(a): 8 mar 2016, o 16:37

Re: Porady Prawne

Postprzez Acibuk » 9 cze 2016, o 22:09

@Oglaf Zapewniam, że w najnowszej wersji jest broń palna. ;)

@kodu. Zasiedlenie w mieście Reinsfeld prowadzone jest na zasadzie wydawania obywatelstwa MIEJSKIEGO, nie zależnie z jakiej jesteś rasy i/lub jakiego kraju. (coś jak osadnictwo niemieckie w średniowiecznym Krakowie) Jeśli posiadasz zameldowanie w mieście (twoja organizacja posiada miejsce w domku), otrzymasz dokument obywatelski, który musisz posiadać i okazywać na wezwanie straży. Jeśli zaś odwiedzasz miasto otrzymasz odpowiedni dokument/pokwitowanie w punkcie pocztowym znajdującym się przy bramie miejskiej.
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Re: Porady Prawne

Postprzez docent » 12 cze 2016, o 10:20

Obywatelstwo a szlachta / obywatelstwo a protekcja.
Załóżmy, że do miasta przybywa freiherr, albo inny przedstawiciel niższej szlachty, np. rycerz zakonny. Nie płaci "bramnego" i nie składa broni - takie jego prawo. Niemniej jegomość nie podróżuje sam, bowiem takim na ogół towarzyszy choćby mały orszak złożony z giermków, przybocznych, sług, pochlebców etc. Ci nie są obywatelami miasta, nie są jednak też szlachtą - z racji stanu ich chlebodawcy Ci również nie powinni podlegać procedurom opłat i klauzuli broni dot. wejścia do miasta. Byłoby cokolwiek niedorzeczne, gdyby straż przyboczna szlachcica musiała wnosić opłatę za każdą sztukę broni lub choćby za fakt wejścia do miasta. Dobrze to rozumiem?
docent
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1 cze 2016, o 06:06

Re: Porady Prawne

Postprzez Acibuk » 14 cze 2016, o 22:08

@docent
Ulga dotyczy tylko i wyłącznie szlachetnie rodzonych, każda inna osoba musi wnieść opłatę. Miasto posiada profesjonalną formację obronną, która zapewnia bezpieczeństwo, więc przyboczni nie musza się martwić o zdrowie swojego Pana. Co więcej, zgodnie z Art. 75 pkt.5 KP:
" Na terenie miasta obowiązuje zakaz dobywania broni, chyba że zarządzono stan nadzwyczajny. Zakaz ten nie obowiązuje służb porządkowych"
broń przybocznych i szlachetnie rodzonego nie może zostać dobyta, chyba, że zachodzi konieczność obrony koniecznej lub miasta (stan wyjątkowy). Inny szlachetnie rodzony, może poczuć się urażony, że nisko urodzeni zostali potraktowani w ten sam sposób co osoba szlachetnej krwi. Oczywiście jak w przypadku każdej czynności administracyjnej, od decyzji przysługuje odwołanie/ skarga do władz najwyższych/ Namiestniczki, składana na ręce Sędziego miejskiego.
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Re: Porady Prawne

Postprzez docent » 18 cze 2016, o 13:20

Ok, mam jeszcze jedno pytanie, które nie daje mi spokoju.
Jak traktowani są przestępcy (dowolnej maści), którzy pragną podjąć lub podjęli służbę na rzecz dobra Imperium, zaciągając się do wojska, żandarmerii lub kondotierów - czy mogą być objęci protekcją na czas pełnienia służby?
Załóżmy, że taki delikwent zaciąga się na żołd u któregoś z baronetów - w tym czasie nikt, z jego chelbodawcą włącznie nie jest świadom jego przewinień, lecz zostaje on pełniąc służbę dościgniony przez organy. Co wtedy?
W innym scenariuszu, hipotetyczny złoczyńca zostaje zwerbowany specjalnie ze względu na swoją reputację jako "podwójny agent" i współpracuje z wymiarem sprawiedliwości wydając konfratrów lub likwidując wskazane persony. Czy tego typu służba zwalnia go od odpowiedzialności za dotychczasowe przewinienia?
docent
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1 cze 2016, o 06:06

Re: Porady Prawne

Postprzez zirgin » 19 cze 2016, o 14:56

Nie , nadal jest ścigany i musi zostać osądzony i skazany . Jednak służba może być okolicznością łagodzącą w wypadku niewielkich przewinień .
Chciałbym mu zadać kilka pytań natury filozoficznej na przykład "Jakie to uczucie wisieć za oknem na linie uwiązanej do jąder,skurwysynu?"
zirgin
Mistrz Gry
 
Posty: 35
Dołączył(a): 16 wrz 2010, o 15:10

Re: Porady Prawne

Postprzez docent » 20 cze 2016, o 05:54

@Zirgin

W dwóch pierwszych scenariuszach - tak, nie dziwi mnie to specjalnie. Ale w trzecim, kiedy to organ ścigania werbuje takiego do brudnej roboty? Trochę to słabe proponować deal typu "Załatwisz dla nas tego, tamtych zaprowadzisz w obławę, a co do jeszcze innego, powiesz nam wszystko co o nim wiesz - zapłacimy Ci odpowiednio, ale to i tak na nic Ci się zda, bo jak tylko skończysz zadanie, pozbawimy Cię głowy, takie prawo" :]
docent
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1 cze 2016, o 06:06

Re: Porady Prawne

Postprzez zirgin » 20 cze 2016, o 08:27

Takie przypadki mogą się oczywiście zdarzyć ale to kwestia in game'owa , jeśli pani namiestnik będzie potrzebować kogoś do samobójczych misji pewnie najpierw odwiedzi klatki :P
Chciałbym mu zadać kilka pytań natury filozoficznej na przykład "Jakie to uczucie wisieć za oknem na linie uwiązanej do jąder,skurwysynu?"
zirgin
Mistrz Gry
 
Posty: 35
Dołączył(a): 16 wrz 2010, o 15:10

Re: Porady Prawne

Postprzez Acibuk » 21 cze 2016, o 22:17

@docent
Padły trzy pytania.
docent napisał(a):Jak traktowani są przestępcy (dowolnej maści), którzy pragną podjąć lub podjęli służbę na rzecz dobra Imperium, zaciągając się do wojska, żandarmerii lub kondotierów - czy mogą być objęci protekcją na czas pełnienia służby?

Wszystko zależy od śledztwa. Podstawą jest zbadanie czy delikwent na pewno podjął służbę- jak to nazwałeś- "na rzecz dobra Imperium", kolejnym ważnym czynnikiem jest waga jego wcześniejszej przewiny (pamiętajmy, że np. mord, nie jest mordowi równy) oraz sposób jego prowadzenia się po podjęciu służby. (na pewno ma jakiegoś przełożonego, który może o tym opowiedzieć). Jeśli takowa osoba, będzie współpracować przy śledztwie, wykaże skruchę, udowodni, że etap "przestępczy" ma za sobą, a świadkowie poświadczą, iż faktycznie nie trudni się on już zbrodnią, ma szansę się wybronić na uczciwym procesie, gdyż jego służba będzie traktowana jako duża okoliczność łagodząca. Jedyne co skazuje go z miejsca to przewiny najcięższe- zbrodnie przeciw Imperium lub Wierze, wielokrotna powtarzalność przestępstw oraz zbrodnie na szlachetnie rodzonym (w tym przypadku pod warunkiem, że sam nie jest szlachetnej krwi).

docent napisał(a):Załóżmy, że taki delikwent zaciąga się na żołd u któregoś z baronetów - w tym czasie nikt, z jego chelbodawcą włącznie nie jest świadom jego przewinień, lecz zostaje on pełniąc służbę dościgniony przez organy. Co wtedy?

Tak, jak powyżej. Poruszyłeś jednak ważną kwestię, jeśli udowodni się, iż takowa osoba nadal trudniła się przestępczym fachem, służąc pod czyimiś rozkazami, sąd ma obowiązek sprawdzić, czy dowodzący miał tego świadomość oraz czy wiedział o jego przeszłości w momencie werbunku. Jeżeli tak. Może on również zasiąść na ławie oskarżonych, za działanie przeciw Imperium.

docent napisał(a):W innym scenariuszu, hipotetyczny złoczyńca zostaje zwerbowany specjalnie ze względu na swoją reputację jako "podwójny agent" i współpracuje z wymiarem sprawiedliwości wydając konfratrów lub likwidując wskazane persony. Czy tego typu służba zwalnia go od odpowiedzialności za dotychczasowe przewinienia?

Historia, zna wiele przypadków takich działań. Polecam poczytać: http://www.newsweek.pl/francois-vidocq- ... 689,1.html
Władza może pójść na taki układ w zamian za uniewinnienie (nawet w przypadku zasądzonej kary śmierci), pod warunkiem, że zwerbowana osoba autentycznie będzie współpracować, przysięgnie, że nie wróci do przestępczego procederu, jej przewiny nie były aż nadto szkodliwe dla społeczeństwa (wg. osądu Sędziego lub innego uczonego w prawie), a jej praca dla organów ścigania przyniesie im wielki pożytek. Jeśli taka osoba zostanie zdekonspirowana władza się od niej odetnie, gdyż raczej nie będzie to współpraca zapewniająca skazanemu pełne bezpieczeństwo (zależy od układów, ustalonych in game między władzą a przestępcą). Jeśli po zaprzestaniu współpracy, osoba takowa wróci do swojego niecnego procederu, musi mieć świadomość, że zaocznie zostaje skazana na śmierć i każdy osoba która napotka ją poza terenem miejskim ma prawo Ją zabić. (w mieście powinna zostać ujęta i oddana oprawcy) Takie same konsekwencje przyniesie nie dotrzymanie układu (ucieczka, zdradzenie rozpracowywanej szajce planów władzy itp.). Jeśli misja się nie powiedzie, z przyczyn nie mających nic wspólnego ze złamaniem układu przez zwerbowanego, a zwerbowany przeżyje i stawi się w siedzibie władz, potraktowane zostanie to jako okoliczność łagodząca i doprowadzi do załagodzenia kary. Oczywiście, w takowym układzie władza, nie musi dawać żadnych gwarancji. Kryminalista, musi przyjąć go "na wiarę".
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Re: Porady Prawne

Postprzez Acibuk » 22 cze 2016, o 23:21

Moja drobna porada w sprawie dokumentów szlacheckich. Porady odnośnie dokumentów będę pisał innym kolorem, żeby łatwiej było je odnaleźć.

Przykładowy dokument (w tym przypadku mojej postaci)

Altdorf 21 Nachgheim anno 2528
Na mocy praw nadanych Nam przez Imperialną Akademię Prawniczą w Altdorfie, My notariusz Baltasar von Kieferhügel, zaświadczamy iż, Pan Ludwig Aleksander von Roseschwert, pełniący funkcję podróżującego sędziego, w istocie jest synem Lothara von Roseschwert mającego prawo do herbu Roseschwert w polu czarnym dwa miecze w krzyż skośny, srebrne, ze złotymi gwiazdami na rękojeściach, przez nie w słup, dwie róże czerwone.
Fakt ten został potwierdzony osobiście przez Pana Lothara von Roseschwert w obecności trzech świadków, Pani Mathilde von Zinnenwand, Pana Paula von Battenberg oraz Pana Maxa von Finckenstein.
Zgodnie ze słowami wyżej wymienionych świadków, a także z przedstawionym mym oczom aktem nadania szlachectwa rodowi von Roseschwert za zasługi dla Imperium, potwierdam przynależność Pana Ludwiga Aleksandra von Roseschwert do stanu szlacheckiego w piątym pokoleniu, bez prawa do dziedziczenia wioski Rosedorf oraz posiadłości i ziem do niej przylegających, zgodnie z treścią Dekretu o Dziedziczeniu.

Podpisy świadków oraz notariusza.


Kilka uwag:
1. Jeżeli szlachetnie rodzony nie jest głową rodu, lub nie jest szlachcicem w pierwszym pokoleniu, powinien raczej posiadać poświadczenie notarialne, lub odpis aktu nadania szlachectwa (też poświadczony przez urzędnika) Jeśli zaś jest świeżo nobilitowany i nie obawia się kradzieży, może przedstawiać swój akt nobilitacji.
2. Pamiętajmy, że w Starym Świecie nie istnieje tylko jeden notariusz, każdy ma inny styl pisarski, więc nie twórzmy swoich dokumentów metodą kopiuj- wklej.
3. Dokument szlachecki powinien zawierać wizerunek herbu jakim szlachcic się posługuje (to może być rysunek, druk cokolwiek. UWAGA: jeżeli herb jest czarno biały lub rysowany ołówkiem, węglem itp. najlepiej gdyby w dokumencie znalazło się jego blazonowanie. Tutaj sposób w jaki tego dokonać: https://pl.wikipedia.org/wiki/Blazonowanie)
4. Pamiętajmy, że większość czynności prawnych wymaga, dokumentu poświadczającego lub świadków w liczbie trzech (albo obu), bez tego dokument jest nieważny.
5. Najważniejsze elementy składowe takowego dokumentu, to miejsce i data (opcjonalnie, jeśli nie chcesz bawić się kalendarzem imperialnym) jak najlepsze opisanie osoby, której dotyczy: Na 100% imię i nazwisko, oraz opcjonalnie jakieś szczegóły pomocne w identyfikacji np. właściciel ziem takich i takich, pełniący funkcję taką i taką, służący w Armii Imperium w stopniu sierżanta itp., wymienienie dokumentu lub świadków poświadczających prawdę (w dobrym guście byłoby, aby świadkowie również byli szlachcicami), wymienienie z imienia, nazwiska i funkcji urzędnika oraz opcjonalnie kto nadał mu prawo do pełnienia takiej funkcji, podpisy świadków (jeśli takowi są) i urzędnika, WIZERUNEK HERBU. Nie zapomnijmy oczywiście o sformułowaniu jasno mówiącym, iż właściciel dokumentu posiada prawo do herbu/ pochodzenie szlacheckie.

Przykładowe rozpoczęcia: "My, notariusz...., wyuczeniu zawodu..... zaświadczamy.", "Zgodnie z przedstawionymi dowodami w postaci..../ relacją świadków, zaświadczam", "Zaświadcza się,iż...", "Na podstawi odpisu z aktu nadania szlachectwa (tutaj zacytowany fragment aktu nobilitacji) zaświadczam" itp. itd.

Jeżeli będą jakieś problemy z blazonowaniem lub z napisaniem takowego pisma można przesyłać do mnie PW na Facebooku: Krzysztof Acibuk Kubica, chętnie pomogę, druga opcją może być pomoc na miejscu konu, ale w tym przypadku będzie to zależne od tego, czy znajdę czas.
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Re: Porady Prawne

Postprzez docent » 26 cze 2016, o 11:45

W zeszłym roku robiłem swoje doku na cielęcej skórce w takiej postaci i zostały przez MG zatwierdzone:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater

W tym roku kontynuuję i używam tych samych. Rozumiem, że taka forma i treść jest także w tym roku OK?
docent
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1 cze 2016, o 06:06

Re: Porady Prawne

Postprzez Acibuk » 27 cze 2016, o 00:31

Wszystko w należytym porządku. Można wręcz uznać je za wzory świetnego wykonania :)
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gildie i organizacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron