IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Ragnald » 24 wrz 2010, o 08:48

Arbogaście Twoja wizja jest bardzo ciekawa, jesli dobrze zrozumiałem chcesz zrobić ekipę, która jeździłaby na konwenty warhammerowe jako oddział zawodowej armii imperium. Pomysł jest fajny, ale dla mnie niestety narazie nie do realizacji. Tworząc taką ekipę, ma się zobowiązania wobec jej członków, trzeba w miare możliwości jeździć na larpy razem z nimi i zawsze odgrywać żołnierza. Osobiście lubię czasem odskocznie, zagranie kimś innym. Po za tym trzeba by naprawdę zaangażować się w tworzenie stroju i uzbrojenia jak najbardziej przypominajacego mundur żołnierza imperium. Finansowo nie podołałbym z druga pasją...

Skupmy się może narazie na utworzeniu "próbnego" oddziału garnizonu na Fort 2011, tylko tu jesteśmy skazani na decyzję MG do kogo on będzie należał(liczę że do imperium w końcu bretoński baron poległ), dobrze by było gdyby dali znać o tym jak najwcześniej aby zrobić tą frakcje naprawdę dopracowaną w mundury i ilość ludzi

Jeśli chodzi o szeregowych to w brew pozorom jest to fajna fucha! byleby był, tak jak pisał o tym Jorg, dobry przełożony. Robi on dla nich wiele eventów przez co czują, że żyją! Przede wszystkim armii nie może dopaść nuda
Avatar użytkownika
Ragnald
 
Posty: 107
Dołączył(a): 14 kwi 2008, o 11:08

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Acibuk » 24 wrz 2010, o 11:21

Ja zawsze jestem chętny do służby Imperium. Jest moją drugą ulubioną nacją tego uniwersum- zaraz po krasnoludach. W tym roku za późno zdecydowałem się, ze jednak pojadę i nie zdążyłem przystosować stroju do "umownych" (patrz początek tematu ^^) mundurów , dlatego zostałem najemnikiem. Pewnie jeśli w edycji 2011 znów pojawi się Imperium. Ja chętnie będę mu służył.
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez superzgred » 24 wrz 2010, o 15:59

Ja się już w zbrojnych bawić nie będę. Na kolejny fort przyjadę pewnie jako naukowiec. Fucha, którą odgrywać umiem najlepiej ;]

Wojska regularne powinny faktycznie mieć co do roboty, bo to co było w tym roku czyli 90% czasu spędzone na bramie to nic fajnego. Jeżeli mamy zbrojnych to róbmy marsze, treningi, musztre itp.
Pink Powah!
Avatar użytkownika
superzgred
 
Posty: 85
Dołączył(a): 12 lip 2009, o 22:17
Lokalizacja: żory/gliwice

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Konrad » 24 wrz 2010, o 16:01

Zgred odchędoż się od bramy :P
tam było fajnie i klimatycznie...
Drongnel- Gulasz ze smoka z grzybami jaskiniowymi marynowanymi w mocnym ale
(przełożono z Khazalid'u)
Avatar użytkownika
Konrad
 
Posty: 342
Dołączył(a): 26 maja 2008, o 15:43
Lokalizacja: Rydułtowy

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez randy » 24 wrz 2010, o 19:57

chce na razie tylko wtrącic że... nie porównywa mi tu Garcii do Bomby! Garcia jak powiedział to wszyscy mieli jaja spięte! :p
Avatar użytkownika
randy
Mistrz Gry
 
Posty: 420
Dołączył(a): 19 maja 2008, o 14:14

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Acibuk » 24 wrz 2010, o 20:59

Osz!!! Brama była mega-fuchą!!! Takie smaczki jak kawały czy rozmowy o przeszłości wojaków na bramie czy nawet rozmowy o dziewkach!!! Sam klimat ^^ Oczywiście każdy miał w gaciach gdy coś przemknęło lasem, ale nikt się nie skarżył xD
Acibuk
 
Posty: 67
Dołączył(a): 3 lip 2009, o 10:55
Lokalizacja: Pszów

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Arbogast » 25 wrz 2010, o 22:42

@Ragnaldzie,
Zgadzam się z tym, że stworzenie takiej grupy byłoby dość trudne i wymagałoby sporych zdolności organizacyjnych, ale sama idea rządzi, zaś grupa nie musiałaby przecież pojawiać się na każdym konwencie ŁorMłotkowym w Polsce. Można byłoby się ograniczyć jedynie do Fortu, może do paru innych konwentów? Nie wiem, na razie nie ma się co nad tym zastanawiać.
Zaletami stworzenia takiej grupy byłaby na pewno wolność - Regiment (Nazwijmy na razie grupę wojska Imperium "Regimentem" - na potrzeby rozmowy.) nie wchodziłby w skład garnizonu, a więc nie ograniczałyby go obowiązki które wymienił Zgred - jego słowa o tym, że żołnierz 90% czasu spędza jako "Bramny Stacz", bardzo mną wstrząsnęły. Pomimo braku obowiązków związanych z servio et protego, dyscyplina i klimat byłyby zachowane, a wojsko, zamiast stać przy bramie, patrolowałoby okolicę i odsyłało pomioty Chaosu do diabła. Czyli w zasadzie - to co powinno robić. Szeregowi zaś mogliby powalczyć do woli, co więcej - powalczyć w formacji! To kolejny plus - wspólne musztry, ćwiczenia, walki. Regiment mógłby się raz w roku spotykać w wybranym miejscu, by przez weekend popracować nad taktyką.
Do wyżej wymienionych zalet dochodzi też dbałość o szczegóły stroju i uzbrojenia, a także zgranie teamu.

Jednak żeby choćby rozpocząć pracę nad takim Regimentem, najpierw należałoby znaleźć chętnych ludzi. Na razie możemy jedynie czekać na decyzję Organizatorów, kto będzie garnizonem - Niemcy czy Francuziki...
Chociaż ich odpowiedź nie ma dla mnie znaczenia, i tak będę w Imperium. XD


@Randy,
Okej, będę pamiętał. Jeśli ma mi się coś "przytrafić", to powstrzymam się od komentarzy na temat Garcii. Użyłem tego porównania, bo dla mnie Tytus Bąba jest postacią niezwykle charyzmatyczną. ;)


@Superzgredzie,
Pewnie wiesz, że Inżynierowie z Imperialnego Kolegium Inżynierów w Altdorfie są często spotykani pomiędzy regimentami wojsk Imperium, ponieważ tylko na polu bitwy mogą wypróbować któryś ze swoich niszczycielskich wynalazków w praktyce... Choć żołnierzami nie są. ;)
Więc gdybyś chciał na przykład wypróbować Leona Todmeistera Niewiarygodnie Dalekonośny Arkebuz - Zwiastun Nagłej i Nieoczekiwanej Żałoby, albo Hersterl-Wencklera Gołębia Bombardującego... Imperium przydałby się snajper. ;)


@Acibuku,
Czytałem cały temat i w zasadzie wcale nie musiałeś się przejmować "umownym" strojem, którego kolorystyka i tak była zła. XD
Biało-czerwone mundury ma Miasto-Kometa Talabheim, a nie Altdorf czy Reikland. Pomimo tego, że Fortowe miasto leży w Reiklandzie, którego "stolicą" jest Altdorf, to jednak Reikland ma zupełnie białe mundury, zaś Altdorf - krwawo-niebieskie.
To each of us falls a Task. And all that Emperor requires of us Guardsmen is that we stand the line and we die fighting.
It is what we do best.
We die standing.
Avatar użytkownika
Arbogast
 
Posty: 13
Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 11:36
Lokalizacja: Grenzstadt, Hrabstwo Averlandu.

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez kosma » 29 wrz 2010, o 15:25

No nie... Skąd żeś wytrzasł te informacje o kolorystyce mundurów? Według I i II edycji żołnierze Reiklandu mają białe mundury z czerwonymi wstawkami. A sztandar wygląda jak u Templariuszy, czerwony krzyż na białym tle. Chyba że III edycja coś pozmieniała bo nie czytałem.

Co do formowania oddziałów i dowódców, którzy się do tego nie nadają... Postaram się odpowiedzieć na niektóre pytania, gdyż jako były MG trzech ostatnich edycji i twórca fabuły z lat 2008 i 2010 miałem wielki wpływ na wygląd tych rzeczy, zwłaszcza, że to ja pisałem większość listów fabularnych.

Ja sam osobiście zawsze stałem na stanowisku, że grając w RPG czy LARPy gramy kogoś innego niż jesteśmy w rzeczywistości. Dlatego zawsze byłem przeciwny niejako "ustawianiu" postaci premiowanych, bo każdy ma prawo grać kim chce. Co więcej zwracałem uwagę na sporą możliwość machinacji przy postaci, czyli np. rzeczony kapitan Imperium mógł być zarówno wielkim i złowieszczym masakratorem albo świętobliwym wyznawcą Sigmara, a nawet skorumpowanym skurczybykiem, który poza wybitnym nazwiskiem niczym nie zasłużył sobie na szarżę Kapitana i nie ma pojęcia o dowodzeniu. Dlatego nie odmawiałem tzw. noobom (nie lubię tego słowa) czy chłopakom mającym po 16 lat grania ważnych postaci. Fakt, żeby mieć jakąś kontrolę nad grą część postaci wcześniej rezerwowaliśmy niektórym orgom, ale nie było nas zbyt wielu, więc to było zawsze do 5 osób może tylko, zwłaszcza że część to jeszcze obsługa i MG. Fakt, niektórzy orgowie bardzo różnili się ze mną tą wizją. W tym roku po raz ostatni brałem udział w FORCIE jako organizator, więc nie wiem jak pozostali to rozwiążą, w roku 2009 próbowali rozmów kwalifikacyjnych ale trwało to zbyt długo tak że ciężko o złoty środek w tej kwestii.

Co do wymagań do frakcji żołnierzy, wasze rozwiązania mają plusy i minusy, plusem na pewno będzie lepsza jakość, minusem, mała ilość...

Ostatnia kwestia to garnizon. Co roku fabułą FORTu była kontynuacją poprzedniej. W tym roku dwie skłócone frakcje (Imperium i Bretonnia) połączyły siły by pokonać trupy. Jednak każda z nich ma inne prerogatywy co do tego, co mają dalej uczynić z Reinsfeld. Obie grupy straciły dowódców, Imperium jeszcze w przedbiegach, a Bretonnia na końcu. Zginął jeden z arcymagów. Krasnoludy też poniosły straty. Nie wiem co planują orgowie, ale ta sytuacja tworzy naprawdę spore możliwości, zarówno dla nich jak i dla graczy. Bo kiedy nie ma wyraźnej władzy, ambitne i wybitne jednostki mogą po nią sięgnąć. Osobiście nie zdziwiłbym się gdyby w tym roku głównymi antagonistami okazali się włąśnie Imperium i Bretonnia. W końcu, ile można walczyć z chaosem, żywymi trupami i goblinami :P Nawet smok już był, choć kościany :P
"Tacita bona est mulier semper quam loquens" (Milcząca kobieta jest zawsze lepsza niż mówiąca)
Plaut
Avatar użytkownika
kosma
 
Posty: 688
Dołączył(a): 13 kwi 2008, o 22:22

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Ragnald » 30 wrz 2010, o 07:31

Kosma, jeśli faktycznie nie bedziesz jako organizator to może włączysz się w tworzenie takiego regimentu;>

Zabawa byłaby przednia, przygotowalibyśmy sobie jakieś tuniki, tarcze i miecze a reszte sprzętu z bractw byśmy zapożyczyli.

Z tego co wiem nawet część ZGR pisałaby się na larpa jako regiment;)

Z festynu w 2011 roku bedziemy mieli składaną palisadę, jak załatwimy transport to mielibysmy świetną bazę na larpie, no i wkońcu wyrobiłby sie na forcie szacunek do wojska 8-)
Avatar użytkownika
Ragnald
 
Posty: 107
Dołączył(a): 14 kwi 2008, o 11:08

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez kosma » 30 wrz 2010, o 08:14

Zobaczymy. Sam miałem trochę inny pomysł na przyszłoroczny FORT, no ale pomysł takiego wojska nie jest zły, zwłaszcza że już raz się sprawdził w 2008 roku. Żołnierze z fortu Merxburg budzili szacunek (zwłaszcza ryk sierżanta Garcii) o samym forcie już nie wspominając bo konstrukcja była faktycznie nie do zdobycia. Zaczekałbym jednak do wiosny, aż pojawią się jakieś oficjalne wieści odnośnie fabuły ;)
"Tacita bona est mulier semper quam loquens" (Milcząca kobieta jest zawsze lepsza niż mówiąca)
Plaut
Avatar użytkownika
kosma
 
Posty: 688
Dołączył(a): 13 kwi 2008, o 22:22

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez superzgred » 30 wrz 2010, o 15:06

Co do takiego regimentu, to powiem wam że się taki szykuje jeno w nieco innej frakcji, a doświadczenie w wojaczce mają, bo to bractwo rycerskie.
Pink Powah!
Avatar użytkownika
superzgred
 
Posty: 85
Dołączył(a): 12 lip 2009, o 22:17
Lokalizacja: żory/gliwice

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Arbogast » 30 wrz 2010, o 19:28

@Kosma (Kosmo?),

Już Ci mówię skąd wziąłem te informacje...

A. Zbrojownia Starego Świata, suplement do Warhammera II Ed, strona 25.
a) Tradycyjne barwy prowincji:
-Reikland = białe/srebrne,
-Altdorf = błękit i czerwień z elementami białymi lub czerwonymi.
b) Godła regionalne:
-Reikland = Czaszka,
-Altdorf = Szkielet okryty płaszczem.

B. Warhammer Fantasy Battle, Podręcznik Armii - Imperium, strony 84 -93.
a) Reikland.
-Opis: Reikland (w tym Carroburg) - Reikland to duża, bogata i gęsto zaludniona prowincja. Jej barwą narodową jest biel, choć niektóre regimenty, jak choćby niesławne Carroburskie Wielkie Miecze, hołdują własnej heraldyce (Str. 43 - "Pod koniec dnia, ich białe reiklandzkie mundury stały się czerwone od krwi.")
-Obrazki: Przeważają na nich mundury białe, z drobnymi czerwonymi akcentami, jak np. pióra u kapeluszy. Nie zmienia to jednak faktu, że kolor czerwony to jakieś 10% całego munduru, a więc "kanoniczne" mundury nie wyglądają tak jak na zdjęciach ze zlotu, na których tuniki miały układ kolorów "w kratkę" czy "połówki", 50% bieli i 50% czerwieni.
Napisałem wcześniej, że mundury Reiklandu są białe, bo to wyczytałem w książkach, a fakt, że na obrazku Reiklandczyk miał czerwone piórko uznałem za niegodny wzmianki. O.
b) Altdorf.
-Opis i obrazki: Niebiesko-czerwone mundury z elementami biało-czerwonymi.

Jakiś tydzień temu miałem w rękach książkę "Uniforms & Heraldry of The Empire" i było tam wiele wariacji na temat kolorystyki mundurów każdej prowincji czy miast-państw, w tym także sztandary - kilkanaście dla każdej prowincji.
Wiem, że Altdorf był niebiesko-czerwony, ale Reiklandu nie pamiętam. Jak tylko zakupię książkę, wypowiem się na ten temat.
To each of us falls a Task. And all that Emperor requires of us Guardsmen is that we stand the line and we die fighting.
It is what we do best.
We die standing.
Avatar użytkownika
Arbogast
 
Posty: 13
Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 11:36
Lokalizacja: Grenzstadt, Hrabstwo Averlandu.

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez kosma » 1 paź 2010, o 08:37

kosma napisał(a):Według I i II edycji żołnierze Reiklandu mają białe mundury z czerwonymi wstawkami


Więc jednak miałem rację :twisted: Fakt że sporo ludzi zrozumiało to jako tuniki biało czerwone, tak wyszło jakoś. Jak kiedyś szukałem info na ten temat to wszędzie były to właśnie białe tabardy i jakieś czerwone elementy (choć na pióra też nie zwracałem uwagi) typu lamówki, jakieś znaczki na piersi etc.
"Tacita bona est mulier semper quam loquens" (Milcząca kobieta jest zawsze lepsza niż mówiąca)
Plaut
Avatar użytkownika
kosma
 
Posty: 688
Dołączył(a): 13 kwi 2008, o 22:22

Re: IMPERIALNI! (frakcja 2010)

Postprzez Arbogast » 1 paź 2010, o 15:42

Ale zaciesz. XD

Obrazek

Strona o Reiklandzie z tej książki o której wspominałem, niestety, zmniejszona. ;(
To each of us falls a Task. And all that Emperor requires of us Guardsmen is that we stand the line and we die fighting.
It is what we do best.
We die standing.
Avatar użytkownika
Arbogast
 
Posty: 13
Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 11:36
Lokalizacja: Grenzstadt, Hrabstwo Averlandu.

Poprzednia strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron